krótko i długo o pannie Nikt
Kategorie: Wszystkie | i takie tam | lodówka | piekło | siostra patrzy | sverige
RSS
czwartek, 29 maja 2014
helvete
O wyniosłe czoło dnia
Następna myśl się rozbija
Spływa jak po twarzy łza
Zgaszona i nieszczęśliwa
Na ciemnych schodach niechciane spotkanie
W pół kroku zatrzymany oddech
Dotyk w przelocie, strach i pożądanie
Porwani rzeką toniemy samotnie
Gdy tęskniąc ciebie stoję nieruchoma
Choć wszystko wokół krzyczy o ucieczce
Wbrew sobie imię twoje wołam 
Zła magia zatruła serce

Niedobre spojrzenia, które spijać muszę
Jak błyskawice, aż krew z oczu cieknie
Niedobry ogień trawi moją duszę
Jesteś moim bogiem, którego nie chcę
Tak nienawidzisz bojąc się mnie kochać
Nawet gdy płacz mój twym dłoniom zawierzę
Gdy moim ustom dasz zagrać choć trochę
Odsłonisz serce - wtedy ja uderzę

Nie zabijesz mnie i tak
Zbyt wiele już za sobą i przed sobą mam
Teraz wstanę i złość wysuszy niepokorne łzy 
Stłumi krzyk mojej krwi
Nie zabijesz mnie i tak
Zbyt mało masz za sobą, by mogło tak się stać
Teraz wstanę i złość wysuszy niepokorne łzy
Nowy sen odejdę śnić